wtorek, 5 lutego 2019

CIASTECZKA ORZECHOWO-DAKTYLOWE

POTRZEBUJEMY WCZEŚNIEJ:
namoczyć na pół dnia w zimnej lub na pół godzinki w gorącej wodzie daktyle (350g). Wody wlewamy tyle by pokryły daktyle - nie więcej.

Następnie je blendujemy - powstaje słodka, gęsta masa:-)

Do miski wsypujemy:
- 200g (szklanka) płatków orkiszowych
- 200g orzechów włoskich
- 200g nerkowców
- dodajemy masę daktylową
- nasiona z 6 lasek wanilii
- 0,5 szklanki oleju kokosowego (rozpłynnionego :-))))
- łyżkę zmielonego kardamonu
- ewentualnie odrobinę zimnej wody

Blendujemy dokładnie wszystko.

Wykładamy  (łyżką robiąc ciasteczka) na brytfankę wyłożoną papierem do pieczenia.


sobota, 10 września 2016

LENIWE WEGAŃSKIE BEZGLUTENOWE

LENIWE WEGAŃSKIE BEZGLUTENOWE


składniki:
pół kostki tofu (125g)
5 - 6 ugotowanych ziemniaków
2 łyżki mąki ryżowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki jaglanej
odrobinka pieprzu zielonego
sól

Tofu blendujemy z ziemniakami, dodajemy mąki i przyprawy. Następnie ręcznie wyrabiamy jednolite ciasto. Dzielimy na części , formujemy wałki i dzielimy nożem na romby.
Wrzucamy na wrzątek i czekamy aż wypłyną.
Zajadamy:-)




Przepis inspirowany książką Teresy Reimann "Wegańskie wypieki i potrawy bez glutenu"

czwartek, 14 stycznia 2016

ASANA - DAVID GARRIGUES

Asana - pierwsza z gałęzi ośmiostopniowej ścieżki ashtanga jogi
David Garrigues




    Sri K. Patthabi Jois często mawiał: „słabe ciało, słaby umysł”. Lubił też cytować pismo jogi, które mówi: „Prawdziwe Ja nie może zostać osiągnięte przez słabego człowieka”.

    Pokazuje to nacisk jaki kładł na znaczenie trzeciego ze stopni ashtanga jogi – asany.
Jois uczył, że praktyka asan czyni człowieka silnym, nie tylko fizycznie ale w każdym aspekcie, włączając w to zdolność do przestrzegania norm etycznych i moralnych, takich jak yamy i niyamy (stopień pierwszy i drugi ścieżki jogi). Asana może być nauczana jako fundament, który stanie się podstawą dla rozwoju pozostałych członów ośmiostopniowej ścieżki jogi.
Praca z ciałem poprzez asany umiejscawia Cię w samym środku tego, co aktualnie się w Tobie dzieje. W sposób fizyczny i praktyczny pokonujesz wówczas sztywne i nawykowe schematy myślowe.
  Pewnego razu, kiedy po praktyce żegnałem się z Guruji, zaszła między nami taka wymiana zdań: „Oh dziś moje plecy były sztywne”. Na co Guruji z lekko udawaną powagą odpowiedział: „Dużo myślenia… Za dużo myślenia!”. 
  W praktyce jogi kluczowe jest to, aby uświadomić sobie, że ciało funkcjonuje na rzecz i dla korzyści umysłu. Często pojawia się tendencja żeby przedkładać aspekt umysłowy nad cielesnym. Uważamy wtedy, że myślenie jest czymś bardziej wartościowym niż robienie czegoś fizycznego. (…). W rzeczywistości izolowanie myślenia przy jednoczesnym negowaniu kwestii ciała może stworzyć dystans pomiędzy Tobą, a Twoją percepcją i odczuwaniem. Tracisz wówczas kontakt z rzeczywistym i prawdziwym doświadczaniem.
                
   Praktyka asan pozwoli uświadomić Ci, że nie możesz w sposób niekontrolowany dawać upustu swojej agresji, chciwości czy zazdrości, poddawać się tendencjom do egoizmu, samozadowolenia czy marazmu. Dopiero wówczas będziesz zdolny do poznania i przestrzegania dwóch  pierwszych ze stopni ścieżki jogi (yamy i niyamy). Należy więc najpierw oddać się praktyce fizycznej, aby poprzez pracę w asanach, pranayamę i koncentrację móc zbudować nie tylko siłę fizyczną, ale i mentalną. Dzięki temu będziesz mógł zająć się pracą nad umysłem i podjąć kroki, żeby zmienić swoje nieprawidłowe zachowania.  Możesz ich obecnie nie dostrzegać. Wynika to z niezdolności do klarownego widzenia z powodu złości, chciwości, pożądania czy awersji, które w danym momencie stanowią centrum uwagi.
   Twoje ciało pełne jest subtelnych i wyjątkowych doznań, które powstają w nim przez cały czas. Praktyka asan uczy, że należy pozwolić aby myśli powstawały dzięki świadomości ciała, postrzegania i  odczuwania w najprostszy,  pierwotny sposób. Aby przeżyć, zwierzę musi dostosowywać się do środowiska. Zależy to od jego umiejętności wykorzystywania cech swojego ciała. Dla nas oznacza to bycie w ciągłej gotowości i czujności fizycznej i zmysłowej, aby być w stanie wspomóc działanie np.: oczu, uszu, serca, głosu, stóp, dłoni, szkieletu, mózgu, kręgosłupa, kończyn itd. Musimy więc wyrobić w sobie pewien automatyzm i zaufanie do własnego ciała, co wymaga wejścia z nim w fizyczną, ale i również intymną relację.

   Ciało stanowi podstawę, fundament i bazę dla rozwoju samoświadomości i autorefleksji, które są z kolei konieczne dla rozwoju psychicznego i duchowego.(…) Joga jest dla mnie powolnym, intensywnym, wymagającym wysiłku, fizycznym procesem dotarcia do tego, co jest we mnie najbardziej żywe i prawdziwe. Z początku mój umysł bardzo często przeszkadzał mi w tym procesie. Myślenie, zamiast pomagać,  stawało się męczące i frustrujące, blokując mnie w dążeniu do rozwoju i zrozumienia swojego „ja”. Uważam, że praktyka asan stanowi konieczny punkt startowy, aby poznać swoje „ja”, zrozumieć i uświadomić sobie potencjał własnej energii oraz nauczyć się jak nią kierować i wykorzystywać.

   Asana to przestrzeń, w której używam własnego „ja” aby w jak najlepszy sposób nauczyć się jak robić skłony, wygięcia do tyłu, skręcać się itp. A ponieważ nie staram się za wszelką cenę robić tego na bardzo wysokim poziomie i wkładam w to więcej swojej duszy niż kompetencji, muszę używać nie tylko swojej siły fizycznej, ale także mózgu, systemu nerwowego, inteligencji i serca. Angażuję również dzięki temu siłę mentalną w postaci koncentracji. Nie wykonuję wówczas skłonów, wygięć czy skrętów tylko po to aby się wzmocnić, rozciągnąć czy po prostu ćwiczyć. Robię to, żeby się również doskonalić, kierować zmysłami i zadomowić w swoim ciele. Dzięki temu mogę cieszyć się szerszą perspektywą obrazu swojego „ja”.

TŁUMACZENIE:
Jagna Spychaj,  Poznań
Ewa Makowska

sobota, 26 grudnia 2015

PRAKTYKA ASHTANGI W DOMU


Co zrobić gdy nie możemy praktykować 
ashtangi wspólnie z innymi w klubie?
Praktykować w domu!!!
Kilka porad Davida Garriguesa jak utrzymać i 
kontynuować domową praktykę:



1. Praktykuj codziennie  o tej samej porze. Wskazane (ale nie wymagane) są godzinny poranne.
2. Jeśli praktykujesz rano, to wieczorem ogranicz się do spożycia lekkiego posiłku, aby czuć się lekko i być gotowym do praktyki. Gdy praktykujesz w porze późniejszej, ostatni posiłek zjedz na 3-4 godziny przed praktyką.
3. Używaj przestrzeni kreatywnie. Stwórz sobie własne stanowisko pracy (np. do stania na przedramionach czy wygięć do tyłu).
4. Spraw, żeby Twoje miejsce do praktyki było w miarę możliwości przestronne, czyste i zachęcające.
5. Przygotuj przestrzeń już wieczorem, tak abyś od razu mógł zacząć praktykę.
6. Nagrzej dobrze pomieszczenie 
7. Bądź dla siebie wyrozumiały i wybaczaj sobie jeśli chodzi o długość i intensywność praktyki – (np. praktykuj krócej i łagodniej jeśli np. czujesz się zmęczony itd.)
8. Krótka ale intensywna praktyka ma przewagę nad zbyt długą, powolną, żmudną i przesadnie staranną. Ale z kolei każda praktyka ma przewagę nad ŻADNĄ.
9. Zrób wszystko, aby wyeliminować zewnętrzne rozpraszacze (telefon, komputer, rozmowy itd.).
10. Działaj różnorodnie. Pozwól sobie na wolność aby mieszać różne rzeczy i bawić się nimi. Np. jednego dnia skup się na określonej grupie asan – (np. skłonach lub wygięciach), zostań dłużej w niektórych asanach i zrób mniej asan lub praktykuj szybciej i wykonaj więcej asan.
11. Odwiedzaj regularnie nauczyciela, aby móc robić postępy, uzyskać wskazówki, inspirację.
POWODZENIA!
Tłumaczenie: Jagna Spychaj,  Poznań









poniedziałek, 14 grudnia 2015

3 POWODY, DLA KTÓRYCH WARTO PRAKTYKOWAĆ ASHTANGA VINYASA JOGĘ



3 POWODY, DLA KTÓRYCH WARTO PRAKTYKOWAĆ VINYASA YOGĘ:

1.Vinyasa jest adresowana do "zesztywniałej/skostniałej" kultury, w jakiej żyjemy
Społeczeństwa świata zachodniego stały się społeczeństwami siedzącymi. Przede wszystkim właśnie z tego powodu vinyasa jest zatem dla nich bardzo korzystna. Metoda ta zorientowana jest na oddech połączony z ruchem. Badania pokazują, że zwiększenie ilości ruchu jest kluczowe dla naszego zdrowia. A vinyasa utrzymuje nas w nieustannym ruchu.

2.Vinyasa pozwala trenować nasz umysł
Umysły ludzi Zachodu, którzy przez większą część życia siedzą, są niespokojne. Kiedy nasze ciała pozostają w bezruchu, myśli zaczynają pędzić i przeskakiwać z tematu na temat. Vinyasa uspokaja umysł, ponieważ ćwiczy go za pomocą licznych punktów koncentracji, takich jak: oddech, określone ruchy z nim połączone, bandhy, asany i ich sekwencje. Na samym początku staramy się koncentrować na samym oddechu, lecz z czasem, gdy nasz umysł zwiększa swoją zdolność do skupienia, jesteśmy w stanie koncentrować się na kilku rzeczach jednocześnie. 
Dzięki praktyce, rozwijamy nasz umysł krok po kroku. Bez właściwego treningu nasze myśli są rozproszone i odciągają nas od pracy nad istotnymi obszarami, które pomagają nam się rozwijać. Vinyasa uspokaja umysł, ale daje nam również możliwość doświadczenia i obserwowania procesu tego, co praktyka w nas wywoła - radości, ale czasem też i dyskomfortu.

3.Vinyasa uczy, jak o siebie zadbać
Vinyasa uczy nas, jak być kochającym i współczującym wobec samych siebie. Bardzo często wykazujemy tendencje autodestrukcyjne. Sami się ograniczamy stając się swoimi najsurowszymi krytykami. Praktyka vinyasa jogi wydobywa na powierzchnię nasz prawdziwy obraz. Możemy go więc zobaczyć takim, jakim jest w rzeczywistości. 
Nasze ciała przechowują wewnątrz mięśni wspomnienie każdej emocji jakiej w życiu doświadczyliśmy np. smutku, strachu, złości itp. Dzięki asanom, które uwalniają emocje w naszym ciele, możemy dotrzeć do tych wspomnień, skonfrontować się z nimi i z przeszłością. Stawanie się joginem oznacza więc tak naprawdę zaangażowanie się w proces leczenia: mentalnego, emocjonalnego i fizycznego. 
Vinyasa joga pomaga nam nauczyć się jak zaakceptować te aspekty nas samych, które nie rozwinęły się tak, jak byśmy tego oczekiwali." 

LINK DO ŹRÓDŁA:
http://www.yogajournal.com/yoga-101/types-of-yoga/vinyasa-yoga/3-reasons-need-vinyasa-yoga/

niedziela, 6 grudnia 2015

"Padmasana - lotos. Dlaczego prawą nogę układamy najpierw?"


 "Padmasana - lotos. 
 Dlaczego prawą nogę układamy najpierw?"
Gregor Maehle





         Zapytano mnie dlaczego jako pierwszą w lotosie (Padmasana) wkładamy prawą nogę i czy później, podczas dalszej praktyki jest to wyrównywane?


        Wspominałem już o tym w swojej książce z 2006 roku "Ashtanga Yoga - Praktyka i Filozofia":
"Dlaczego lotos (Padmasanę) tradycyjnie robiono zaplatając najpierw prawą nogę a następnie kładąc lewą na górze?"
         Kiedy zadałem to pytanie, K. Pattabhi Jois zacytował Yoga Shastra: "Prawa noga jako pierwsza i lewa na górze oczyszcza wątrobę i śledzionę. Lewa noga najpierw a prawa na górze nie oddziaływuje w ten sposób."
Wyjaśnił mi także, że lotos wykonany w ten prawidłowy sposób stymuluje wydzielanie insuliny.


        Współcześni nauczyciele sugerują wykonywanie lotosu (Padmasana) na obie strony by zrównoważyć ciało. Jednakże poprawę symetrii ciała osiąga się poprzez asany stojące. 
Pozycje, które silnie oddziaływują na jamę brzuszną i klatkę piersiową, takie jak Padmasana, Supta Kurmasana, Dvi Pada Shirshasana i Pasasana, nie mają za zadanie czynić ciała symetrycznym, ale uwzględniać asymetrię narządów jamy brzusznej i klatki piersiowej. Biorąc pod uwagę fakt, że wątroba jest z prawej strony jamy brzusznej, zaś śledziona z lewej, prawą nogę najpierw umieszczany w pozycji a lewą nogę na górze. Podczas gdy asany z nogą leżącą za głową rozwijają klatkę piersiową, warto pamiętać umieszczając lewą nogę jako pierwszą w Supta Kurmasana, że serce jest głównie w lewej stronie klatki. 
 

       Jeśli spojrzymy na ludzkie ciało, to obecnie jest ono całkowicie asymetryczne. Tylko pozornie postrzegane jest w kwestii symetrii poprzez fakt, że mamy dwie nogi, dwie ręce, dwoje oczu, itp. Jeśli przyjrzymy się nieco dokładniej, przekonamy się, że te nogi, ręce, oczy są zupełnie różne od siebie, często wyglądając tak, jakby nie należały do tego samego ciała. Kiedy zgłębimy temat jeszcze bardziej, patrząc na serce, mózg, płuca czy wątrobę itp, wówczas ideę symetrii możemy wyrzucić za okno. Sekwencje jogi muszą uwzględnić tę asymetrię, zamiast próbować ją naprostowywać.

         Podczas mojej własnej praktyki wykonuję lotos (Padmasana) tylko na prawą stronę. Siedzę w Padmasanie codziennie przez długi czas, nawet po kilka godzin dziennie i nigdy nie uczyniło mnie to asymetrycznym. Kiedy nadużywam Padmasany do pranayamy, po prostu potem zrównoważam to z Siddhasaną, która jest idealną pozycją dla medytacji Kundalini. Siddhasana jest praktykowana zaczynając od lewej strony, z lewej pięty stymulując Mula Bandhę. Możliwe, że właśnie połączenie tych dwóch pozycji (Padmasana od prawej strony, Siddhasana od lewej) tworzy równowagę. Mam na myśli tutaj długie godziny praktyki, a nie wykonywanie tylko 25 oddechów na koniec każdej sekwencji Ashtangi.

         Zaskakująco wystarczająco dużo, gdyż około 75% śastr jogi (Święte Teksty) które studiowałem, wspomina Padmasanę tylko na prawą i Siddhasanę tylko na lewą stronę. Pozostałe 25% może być po prostu błędem uczonych w Piśmie (często nie samych joginów), którzy nie rozumieją znaczenia jednego ułożenia nóg w porównaniu z drugim.

           Innym problemem jest to, że jeśli praktykujesz warianty lotosu łącznie z odmianami asan z nogą umieszczoną za głową, to wydaje się to tworzyć równowagę w sobie. Na przykład w Supta Kurmasana, Dvi Pada Shirshasana i Yoganidrasana gdy lewa noga jest umieszczona jako pierwsza z tyłu głowy (w celu nastawienia asymetrii klatki piersiowej) to z praktycznego doświadczenia wydaje się to tworzyć równowagę w lotosie (Padmasanie). Jeśli ktoś praktykuje pełną Drugą Serię Ashtanga Yogi to może czuć się wspaniale tak robiąc. Problem może się wówczas czasem pojawić, jeśli praktykujący utknie w tej Drugiej Serii na przykład w Supta Vajrasanie (czyli nie może wyjść poza tą asanę), a więc nie może odczuć równoważącego wpływu sekwencji asan z nogą za głową. W takich przypadkach może być pomocna zmiana strony w Padmasanie.

          Kolejny scenariusz, w którym może być wymagana zmiana strony, to sytuacja gdy istnieje wcześniej poważne przechylenie miednicy (dość częste) lub jej niestabilność. W takich przypadkach nie należy wahać się, by zmienić strony. Wykonywanie lotosu (Padmasany) na prawą stronę jest po prostu idealną asaną. T. Krishnamacharya twierdził na przykład, że zmiana stron jest całkowicie dopuszczalna. Dobrze jest po prostu nie podchodzić do tego tematu zbyt religijnie czy dogmatycznie.


            Większym problemem jest mimo wszystko to, co ty właściwie robisz, gdy jesteś w pozycji lotosu lub podobnej asanie i czy to sprawia, że osiagasz stan, którego chcesz doświadczyć? Czy po prostu szybko liczysz te 25 oddechów, nie wiedząc, co jeszcze możesz zrobić? Nieważne jak daleko chcesz iść tą ścieżką, jednak miej świadomość, że pozycja lotosu (Padmasana) jest zdumiewającym laboratorium stanów duchowych. Jeśli chcesz doświadczyć tych jogicznych stanów, to niestety zwykłe posiedzenie w Padmasanie tego nie załatwi. Ważne jest, jakie wewnętrzne techniki pranayamy i medytacji wykonujesz podczas takiego siedzenia. Właśnie tą wewnętrzną pracę, starałem się opisać szczegółowo w moich ostatnich tekstach: "Pranayamy - Jogowy Oddech", "Medytacja w Jodze" oraz "Samadhi - Wielka Wolność".


Gregor Maehle

Tłumaczenie: Ewa Makowska

środa, 7 października 2015

KOTLECIKI GRYCZANE

KOTLECIKI GRYCZANE BEZGLUTENOWE:




Kotleciki robi się szybko i prosto. Ja często wykorzystuję kaszę z dnia poprzedniego. 

SKŁAD:
- kasza gryczana
- kasza jaglana
- mąka z cieciorki
- przyprawy: płatki papryki, estragon, jakaś dobra masala, cząber, pieprz biały, papryka ostra
- olej
- cebula, czosnek 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
- kasze gotujemy
- na rozgrzany olej wrzucamy przyprawy i cebulę, czosnek
- następnie wszystko łączymy, dodajemy 2-3 łyżki mąki z cieciorki i blendujemy
- kotleciki obtaczamy w mące cieciorkowej i wrzucamy na krótko na rozgrzany olej

sobota, 29 sierpnia 2015

ASHTANGA KOBYŁKA


                 Zajęcia ashtangi w Kobyłce zaczynamy w tym roku od 15 września.
                 Zmiany w godzinach zajęć wtorkowych:
godz. 18:00 - 19:00 vinyasa
godz. 19:00 - 20:30 PSP

Zdrowy Kręgosłup 
wtorki godz 20:30 - 21:30
czwartki godz. 19:00-20:00

piątek, 14 sierpnia 2015

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA Z SOSEM BESZAMEL

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA Z WEGAŃSKIM SOSEM BESZAMEL



SKŁADNIKI:
- 1kg ziemniaków
- 1 marchewka
- 1/4 kalafiora lub brokuła
- 2 pieczarki
- oliwa
- 2 łyżki  skrobi ziemniaczanej
- 2 duże cebule
- pieprz
- oregano
- kolendra mielona
- sól

SOS:
- 1 łyżka płatków drożdżowych
- 3 łyżki mąki z cieciorki
- szczypta cukru
- pieprz
- 1/2 lub 3/4 kubka wody (w zależności jak gęsty chcemy sos)
- sól do smaku

Ziemniaki i marchew (Z) obieramy, myjemy i blendujemy na masę jak najbardziej zbliżoną do tartych ziemniaków na placki. Do masy wkrajamy drobno posiekane pieczarki (Z). Dodajemy oliwę i skrobię (Z). Cebulę i kalafiora (M) blendujemy i dodajemy do masy. Dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy oregano, pieprz, kolendrę (M) i sól (W)
Wykładamy na blachę posmarowaną oliwą i posypaną mąką (np. ryżową) lub kaszką kukurydzianą. Zapiekamy.

Teraz robimy sos.
Składniki dodajemy w kolejności, blendujemy i wylewamy na lekko podpieczoną zapiekankę. Pieczemy  około godziny.